IT'S FRIDAY! + PAKOWANIE

Hej!
Pakowanie, pakowanie i jeszcze raz pakowanie... Właśnie przygotowuję się do wyjazdu w Dolomity (do Włoch). Część rzeczy wala się po moim pokoju, a część leży na łóżku poukładane i gotowe do schowania do walizki. Muszę wstać wcześnie i to mnie dobija... Mianowicie o 6:00, a zajmuję się jeszcze blogiem, pomagam mamie w robieniu jedzenia na drogę. Nie może to do mnie jeszcze dotrzeć, ponieważ jadę tam w ciągu roku szkolnego i będę musiała wszystko nadrobić, ale na szczęście będę w kontakcie z kumpelami. Codziennie 7 godzin na nartach! To jest to! Dobra i jeszcze słówko o piątku, cieszę się, bo to ostatni dzień tygodnia (tego szkolnego xD). Nie myślę o poniedziałku, którego nie lubię, ponieważ jest on bardzo przymulający... Dobra kończę i lecę dopakować resztę rzeczy do walizki! Papa!
Julia
Moja przekąska w ciągu dnia. :)

Naprawdę ostatnio miałam dużo konkursów i sprawdzianów. Odpoczynek nie zaszkodzi.


Jestem HAPPY. I to bardzo!

Dużo kawy...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz